Propagandowa prasa w Krakowie jest dziś dostępna praktycznie w każdym urzędzie.
Będąc w jednym z krakowskich urzędów, natknąłem się na gazetkę, która w nachalny sposób gloryfikuje działania prezydenta Aleksandra Miszalskiego. Pełno w niej informacji o milionach wydawanych rzekomo na wszystko i wszędzie. Obraz Krakowa kreowany w tej broszurze ma niewiele wspólnego z rzeczywistością naszego miasta!
Mieszkańcy, miejcie oczy szeroko otwarte i nie pozwólcie mydlić sobie obrazu Krakowa propagandą sukcesu!