W Urzędzie Miasta Krakowa broniłem obywatelskiej inicjatywy i naszego projektu uchwały, którego jesteśmy autorami, dotyczącego zabezpieczenia miasta w wodę na wypadek kryzysu, wojny czy skażenia.
Komisja Infrastruktury, podobnie jak komisarz Kracik, wydała negatywną opinię. Argumentacja jest taka, że wody mamy dużo i nawet ją sprzedajemy.
Problem w tym, że w czasie zagrożeń, takich jak wojna, akcje dywersyjne czy blackout, bez setek rozproszonych ujęć wody może jej zabraknąć albo będzie jej za mało.
Mamy przykład Ukrainy i ukraińskich miast, takich jak Mariupol, Mikołajów czy Słowiańsk, których mieszkańcy cierpieli z powodu braku wody. Centralny system wodociągowy został zniszczony lub uszkodzony i nie było alternatywy.
Na sesji Rady Miasta Krakowa będę ponownie referował i bronił projektu budowy studni.
Ta uchwała kierunkowa jest konieczna i powinna zostać przyjęta dla bezpieczeństwa Krakowa i jego mieszkańców.





